Home

NGP nr 13/2019 (443) 4 SIERPNIA 2019

Nie ma hotelu, nie ma tablicy 


Dziewięć lat temu na Nybrogatan 6 w Sztokholmie, gdzie znajdował się słynny Hotel Örnsköld, odsłaniano uroczyście tablicę upamiętniającą szwedzką pomoc dla Polski w
okresie Solidarności i Stanu Wojennego. W październiku zeszłego roku hotel zamknięto,
a tablica została zdemontowana. Nie ma żadnego uzasadnienia dla tej skandalicznej decyzji.

Nie ma bardziej polskiego miasta w Szwecji, niż Mariefred


Była najmłodsza córka króla Polski Zygmunta I Starego i włoskiej księżniczki Mediolanu Bony Sforzy. Urodziła się 1 listopada 1526 w Krakowie. W wieku 36 lat została królową Szwecji. Katarzyna Jagiellonka (szw. Katarina Jagiellonica) zapisała się na trwałe zarówno w historii Szwecji, jak i Polski. W jej rolę wcieliła się 37-letnia Victoria Enefors, która na pokładzie parowca „Mariefred”, odbyła w
niedzielę 23 czerwca, tę samą podróż, którą kilkaset lat temu odbyła Jagiellonka ze Sztokholmu do zamku Gripsholm.

Tylko im o tym nie mów...


Dwa narody w jednym kraju plus Wolne Miasto Warszawa. Grafika była sugestywna, wnioski jednoznaczne, oburzenie wielkie. Jeszcze większe, gdy Krystyna Janda opublikowała na swoim profilu Facebooka rysunek satyryczny, jak to politycy Prawa i Sprawiedliwości przekupują wyborców 500-złotowym banknotem. Wszystko to działo się zaraz po wyborach do Parlamentu Europejskiego, które opozycja przegrała z kretesem. Ludzie kochają PiS, wyborców nie wolno obrażać, elity są zadufane w sobie, nie widzą czego
naprawdę potrzebują ludzie... Też niby proste i
sugestywne wyjaśnienia, takie jak te o dwóch narodach.

Komentarz Tadeusza Nowakowskiego

Nie potrafię się za mamę pomodlić, taki mam żal do niej


Rzecz dzieje się w Sztokholmie, w jednej z lepszych dzielnic. Alicja ma 78 lat, Tore niedługo skończy 100. Poznali się w dość prozaiczny sposób. Alicja przyjechała do Szwecji niemal 20 lat temu po przejściu na emeryturę w Polsce, by dorobić do emerytury opiekując się starszymi ludźmi w Szwecji. Przypadkowo ktoś jej polecił opiekę nad Tore. Coś zaiskrzyło między nimi pozytywnie – po kilku latach pracy u niego, Tore zaproponował Alicji ślub. To, co piszę do pana, w głowie się nie mieści – napisze w liście do redakcji.

REKLAMA

WARTO PRZECZYTAĆ

Po raz siedemnasty kapituła Nagród Polonii Szwedzkiej, przyznawanych

przez Nową Gazetę Polską, postanowiła uhonorować POLONIKAMI

Polaków mieszkających w Szwecji.

Nagrodę Polki Roku 2018 postanowiono przyznać Ewie Nordin, współzałożycielce Polskiego Towarzystwa Teatralnego w Szwecji.

Nagrodę Artystyczną przyznano mieszkającemu w Kungsbacka Romanowi Zasowskiemu, poecie i publicyście.

Kapituła postanowiła przyznać także dwie Nagrody Specjalne: Andrzejowi B. Lewkowiczowi i Janinie Ludawskiej.

Nagrody Polonii Szwedzkiej przyznawane są przez redakcję Nowej Gazety Polskiej od roku 2001. Honorujemy nimi Polaków mieszkających w Szwecji, których działalność i osiągnięcia służą budowaniu pozytywnego wizerunku Polonii w Szwecji. (Komunikat prasowy z uzasadnieniem)



Ostatni numer w wersji PDF

(Naciśnij na obrazek, otworzy się dokument pdf)

Archiwum NGP

Malmo13-1

Wydania specjalne

Więcej informacji o Nagrodach Polonii Szwedzkiej tutaj: POLONIKI

Leokadia

Komaiszko

Światło Północy


Sztokholm 2015

s.75


Konstrukcja tej książki jest prosta i zarazem uniwersalna. To opowieść o ludziach przypadkowo spotkanych podczas pobytu autorki w Szwecji. Jak pisze we wstępie Komaiszko, opowiadały one swoje dzieje na emigracji, a dzieje te nie zawsze są “wyścielonymi płatkami róż”, jak to sobie czasami wyobrażają ludzie, codzienności emigracyjnej nieświadomi. Ten polski świat w Szwecji widziany oczami autorki mieszkającej w Belgii, ma w sobie wiele świeżości i jest niezwykły. Widziany z oddali może wydać się fascynujący.

Aleksander Kwiatkowski

Vademecum nieudacznika czyli antymemuary


Sztokholm 2015

s.136


Widać, jak wspaniały dystans do rzeczywistości wokół i do siebie samego ma autor. W autoironii i filozoficznym podejściu do młynów historii, które i jemu mocno przetrzepały skórę, pozuje trochę na Piszczyka z „Zezowatego szczęścia”, ale o ileż jest od niego bystrzejszy i – jednak – skuteczniejszy w życiu. Piszczyk był nieszczęśnikiem totalnym, a w dodatku obrzydliwym konformistą i małym oszustem.

Roman

Zasowski

Skaza pępka


Sztokholm 2017 s.40


"Skaza pępka" utrzymana jest w podobnym tonie jak wydany wcześniej w Wydawnictwie Polonica "Nożyk do awokado", o którym jeden z recenzentów pisał: poezja otwierająca codzienność, żeby dotrzeć do tajemnicy naszego bytu. Czyta się te krótkie wiersze z uczuciem wnikającej w nas przyjemności zabawy słowem, lekko uśmiechając się gdy dotrze do nas refleksyjność tych wierszy. Nie w nich nic z poetyckiego zadęcia, wymuszonych metafor. Nie ma też ekshibicjonistycznych wiwisekcji własnej duszy. Zasowski z rozwagą i niezwykle przemyślanie operuje każdym słowem i każde słowo ma do spełnienia w tych wierszach swoją rolę. To - jak ktoś kiedyś sformułował - poezja świadoma siebie.

Nasza Matka

Ludwika

Skorut


Sztokholm 2018 s.50

opr. Irena Desselberger


Nasza Mama nie miała łatwego życia, ale w każdej sytuacji potrafiła znaleźć radość  i zadowolenie, które przekazała nam, swoim dzieciom. Wspomnienia Mamy są szczerym przekazaniem rozsądnego podejścia do uciszania złości, żalu i cierpienia. Obraz biegnącej za nami Mamy, aby dać mi

medalik, gdy opuszczaliśmy Polskę i jechaliśmy do Szwecji, pamiętam do dziś.

To była Nasza Mama, która wymagała i karciła, gdy na to zasłużyliśmy. Ale też była zawsze z nami, dbając o nas.ja świadoma siebie.

Redaktor odpowiedzialny: Tadeusz Nowakowski

Adres do korespondencji:

Polonica

att. Tadeusz Nowakowski

Skönviksvägen 242

122 42 Enskede - Szwecja

Mob: +46 73 98 53 615

mail: polonica@polonica.se