Home

REKLAMA

Przypadek Mateusza Łukasza Nawojskiego nie jest tak spektakularny jak Adolfa Cynjana. Ten przedwojenny cwaniak i oszust miał cyklistówkę, marynarkę w kratkę albo jakąś inną i jak spotkał jakiegoś gospodarza, który przyjechał na przykład z Piaseczna, to go tytułował: „Panie dziedzicu”. Potrafił mu sprzedać most Kierbedzia albo Kolumnę Zygmunta. Byli też tacy co na Kercelaku malowali wróble na żółto i sprzedawali jako kanarki. I to jest właśnie przypadek Nawojskiego. Drobny oszust, który posługując się najnowszą techniką (internetem) sprzedaje wymyślony wizerunek samego siebie. Dymon Bud czyli firma krzak.

WARTO PRZECZYTAĆ

Ostatni numer w wersji PDF

(Naciśnij na obrazek, otworzy się dokument pdf)

Historia rodzinna

 

Charakterystyczny głos Tadeusza Olsztyńskiego było słychać ze wszystkich okien naszej kamienicy. Dla nas jednak Olsztyński to był po prostu Tadeusz – Tadeusz

Nowakowski, starszy brat mojego Ojca, Jerzego.

Wspomnienie z okazji 100-lecia urodzin.

Cały artykuł znajdziesz w dziale:

ARTYKUŁY

NGP nr 1/2018 (408) 14 stycznia 2018

Dwa słowa o molestowaniu

 

Nagle rozwiązał się worek z molestowaniem. Okazuje się, że wszyscy zawsze molestowali płeć piękniejszą, a głównie w Szwecji, bo to i politycy i ludzie teatru i jakiś totumfacki Szwedzkiej Akademii Literatury (ksywa „profil kultury”, a właściwie Jean Claude Arnault; sądząc po zdjęciach – 10 lat bez wyroku za perwersję i rozpustę), czyli od wtedy – lub wcześniej – kultura polegała na podszczypywaniu albo gorzej, na co czcigodni i cnotliwi,

wybierani dożywotnio członkowie, przez wiele lat przymykali oczy, a i dziś przeważnie wolą milczeć.

 

Artykuł Aleksandra Kwiatkowskiego

Jak człowiek czyta, to się nigdy nie nudzi

 

Dlaczego warto czytać? Bo jak człowiek czyta to się nigdy nie nudzi. Bo mu się poszerzają horyzonty. Dzięki książkom, które czytam, a o których później opowiadam moim słuchaczom, dowiaduję się o rzeczach, o których bym nigdy się nie dowiedziała. Czytałam niedawno najnowszą książkę Agnety Pleijel “Wróżba. Wspomnienia dziewczynki”, która opisuje życie w Göteborgu w latach 60-tych. Nigdy bym nie poznała tego czasu w tamtych realiach, gdyby nie książka.

 

NGP rozmawia z Barbarą Gawryluk,

dziennikarką, autorką książek dla dzieci, tłumaczką

 

Adolf Hitlerplatz (1)

 

6 grudnia 1944 roku dojechaliśmy po prawie dwutygodniowej podróży, wagonem bydlęcym (towarowym), do Krakowa. Nie, nie byliśmy

deportowani przez Niemców. Jechaliśmy z własnej woli, własnym t.j. wynajętym wagonem.

 

Fragment wspomnień Ludomira

Garczyńskiego-Gąssowskiego

 

W Sztokholmie w wydziale konsularnym Ambasady RP w Szwecji odbyła się 31 marca uroczystość wręczenia Nagród Polonii Szwedzkiej POLONIKI 2016. Nagrodę Polaka Roku wręczono Piotrowi Kiszkielowi z Göteborga. Prezentując laureata red. Ludomir Garczyński-Gąssowski mówił, iż mimo że w 10 milionowej Szwecji Polacy stanowią zaledwie 1 procent mieszkańców, to bardzo często pozytywnie zaznaczają tutaj swoją obecność. Zarówno w kulturze, sztuce i gospodarce, ale także ostatnimi czasy także w polityce szwedzkiej. Świetnym przykładem jest właśnie Piotr Kiszkiel, aktywnie zaangażowany w działalność szwedzkich Liberałów....

 

Więcej informacji o Nagrodach Polonii Szwedzkiej tutaj: POLONIKI

Archiwum NGP

Wydania specjalne

Leokadia

Komaiszko

Światło Północy

 

Sztokholm 2015

s.75

 

Konstrukcja tej książki jest prosta i zarazem uniwersalna. To opowieść o ludziach przypadkowo spotkanych podczas pobytu autorki w Szwecji. Jak pisze we wstępie Komaiszko, opowiadały one swoje dzieje na emigracji, a dzieje te nie zawsze są “wyścielonymi płatkami róż”, jak to sobie czasami wyobrażają ludzie, codzienności emigracyjnej nieświadomi. Ten polski świat w Szwecji widziany oczami autorki mieszkającej w Belgii, ma w sobie wiele świeżości i jest niezwykły. Widziany z oddali może wydać się fascynujący.

Aleksander Kwiatkowski

Vademecum nieudacznika czyli antymemuary.

 

Sztokholm 2015

s.136

 

Widać, jak wspaniały dystans do rzeczywistości wokół i do siebie samego ma autor. W autoironii i filozoficznym podejściu do młynów historii, które i jemu mocno przetrzepały skórę, pozuje trochę na Piszczyka z „Zezowatego szczęścia”, ale o ileż jest od niego bystrzejszy i – jednak – skuteczniejszy w życiu. Piszczyk był nieszczęśnikiem totalnym, a w dodatku obrzydliwym konformistą i małym oszustem.

Roman

Zasowski

Skaza pępka

 

Sztokholm 2017 s.40

 

"Skaza pępka" utrzymana jest w podobnym tonie jak wydany wcześniej w Wydawnictwie Polonica "Nożyk do awokado", o którym jeden z recenzentów pisał: poezja otwierająca codzienność, żeby dotrzeć do tajemnicy naszego bytu. Czyta się te krótkie wiersze z uczuciem wnikającej w nas przyjemności zabawy słowem, lekko uśmiechając się gdy dotrze do nas refleksyjność tych wierszy. Nie w nich nic z poetyckiego zadęcia, wymuszonych metafor. Nie ma też ekshibicjonistycznych wiwisekcji własnej duszy. Zasowski z rozwagą i niezwykle przemyślanie operuje każdym słowem i każde słowo ma do spełnienia w tych wierszach swoją rolę. To - jak ktoś kiedyś sformułował - poezja świadoma siebie.

Projekt „Polskie ślady w Szwecji” związany jest z przedsięwzięciem, któremu patronuje Ministerstwo Spraw Zagranicznych, w tworzeniu „Atlasu polskiej obecności za granicą”.

Projekt "Polskie ślady w Szwecji" zawiera informacyje o miejscach i instytucjach związanych z obecnością Polaków w historii Szwecji w formie archiwum fotograficznego oraz materiałów filmowych. Materiał zdjęciowy zbierany jest z terenu całej Szwecji i objmuje dokumentację materialnych i niematerialnych śladów historycznej obecności Polaków w Szwecji i zachowanego dziedzictwa kulturowego i narodowego, w tym m.in.: zabytki kultury świeckiej i sakralnej (architektura, literatura, muzyka), zbiory malarstwa i rzeźby, wyroby rzemiosła użytkowego, inne), zbiory sztuki znajdujące się w muzeach, Bibliotekach Polskich, siedziby organizacji polonijnych, ośrodków kulturalnych, nekropolie, pomniki, tablice pamiątkowe.

Redaktor odpowiedzialny: Tadeusz Nowakowski

Redakcja:

Box 129,

146 22 Tullinge Szwecja

Mob: +46 73 98 53 615

 

mail: polonica@polonica.se