Home

NGP nr 11/2021 (487)  6 CZERWCA 2021

Ekologia po szwedzku


Przestępcy przywozili na Eriksberg swoje łupy, aby je posortować. Takie grupy działają zawsze w jednakowy sposób: po wyważeniu drzwi wpadają do pomieszczenia i pakują do worków wszystko, co się da i szybko odjeżdżają. W czasie napadu nie ma czasu na
szukanie lepszych rzeczy, na wybieranie. „Skok” musi być szybki. Jednak po kradzieży trzeba przejrzeć zdobycze, wybrać te, które przydadzą się, a resztę trzeba gdzieś wyrzucić. Eriksberg idealnie nadawał się do tego.


ARTYKUŁ ANDRZEJA B. LEWKOWICZA



Grupa Lanckorona


Marzyli nadal o wspólnym gospodarstwie w Lanckoronie, o „życiu według wartości”, duchowej wspólnocie. Szukali ukrytego przed światem kąta, choćby prowizorki, zanim zrealizują swoje wielkie plany. Założyli obóz w dzielnicowej kotłowni.


Fragment nowej powieści Zygmunta Barczyka.

.


Doktor Barbara


Na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku pracowałem w Arabii Saudyjskiej jako geolog. Podczas jednej z geologicznych wypraw rozbiliśmy nasz obóz około 80 kilometrów od miasta Taif – miasta z przeszło tysiącletnią historią. Leży ono w górach masywu Jibāl al-Hijāz, niecałe 2000 m n.p.m. W latach siedemdziesiątych było ono jeszcze ciągle niewielkim miastem. Znane jest ono także z tego, że bogaci mieszkańcy Mekki i Dżeddy szukają tam ochłody w najgorętszych miesiącach roku.


Felieton Andrzeja Olkiewicza

Ostatni numer w wersji PDF

(Naciśnij na obrazek, otworzy się dokument pdf)

Więcej informacji o Nagrodach Polonii Szwedzkiej tutaj: POLONIKI

Malmo13-1

Archiwum NGP

Wydania specjalne

Nasza Matka

Ludwika

Skorut


Sztokholm 2018 s.50

opr. Irena Desselberger


Nasza Mama nie miała łatwego życia, ale w każdej sytuacji potrafiła znaleźć radość  i zadowolenie, które przekazała nam, swoim dzieciom. Wspomnienia Mamy są szczerym przekazaniem rozsądnego podejścia do uciszania złości, żalu i cierpienia. Obraz biegnącej za nami Mamy, aby dać mi

medalik, gdy opuszczaliśmy Polskę i jechaliśmy do Szwecji, pamiętam do dziś.

To była Nasza Mama, która wymagała i karciła, gdy na to zasłużyliśmy. Ale też była zawsze z nami, dbając o nas.ja świadoma siebie.

Jolanta

Szutkiewicz


Mellan mörkret och ljuset. Dikter


Sztokholm 2020 s.62


Hennes poesi är både konstaterande och reflekterande, den berör livets frågor och avspeglar vår tids olika problem: människans ensamhet, rastlöshet, isolering, sökande efter egen identitet och sin lilla plats på jorden. I sina dikter skriver Jolanta Szutkiewicz om tidens fenomen, dess olika dimensioner och dess makt över livets gång.

Anna Winner


W cieniu jarzębiny


Sztokholm 2020

s.73


Wiersze Anny Winner można czytać jako swoisty pamiętnik poetycki, w jakim poetka zapisuje pamięć ulotnych chwil życia, własne obserwacje, doświadczenia i spotkania ze znanym i obcym sobie światem, kulturą i językiem. Jest to liryka bardzo osobista, w której centrum znajduje się kobieta i jej ogromna wrażliwość na odczuwania świata. Istotną rolę w tej poezji odgrywa przyroda. Jej piękno i wieczność wciąż odradzające się różnymi porami roku kontrastuje poetka z kruchością i przemijalnością życia ludzkiego.

Agata Bloch


Cisza mnie smuci


Sztokholm 2020

s.44


To wielka sztuka potrafić opisać świat i jego złożoności w niewielu, ale tak trafnych słowach. To wiersze pełne zadumy, poniekąd bardzo kobiece, o ile przyjmiemy, że to właśnie płeć piękna potrafi bardziej wnikać w nasze emocje. Opisują stan ducha, komentują codzienne wydarzenia. Gdy się je czyta ogarnia nas ta sama zaduma, która sprowokowała autorkę do ich napisania. Czasami wywołują delikatny uśmiech, gdy uzmysławiamy sobie jak celnie Agata Bloch odnajduje w naszych myślach podobne rozterki.

Redaktor odpowiedzialny: Tadeusz Nowakowski

Adres do korespondencji:

Polonica

att. Tadeusz Nowakowski

Gillbergavägen 18

763 91 Hallstavik - Szwecja

Mob: +46 73 98 53 615

mail: polonica@polonica.se

REKLAMA

WARTO PRZECZYTAĆ